Iga Świątek pokonała Coco Gauff w półfinale French Open i będzie walczyć o trzeci z rzędu tytuł na kortach Rolanda Garrosa | Techlewall


W czwartek w Paryżu zawodniczka zajmująca pierwsze miejsce na świecie wyglądała na zdeterminowaną, gdy Iga Swaitek przedłużyła swoją passę zwycięstw do 20 meczów na French Open, pokonując Coco Gauff 6:2, 6:4. Świątek ma już bilans 11-1 z Gauffem, który po French Open będzie numerem 2 w rankingu WTA.

Połączenie umiejętności Świątek w zakresie pierwszego podania (68% w meczu) i utrzymania piłki w grze (zaledwie 12 niewymuszonych błędów do 36 Gauffa) doprowadziło do zwycięstwa w setach prostych. Dwukrotna obrończyni tytułu mistrzyni French Open w grze pojedynczej przegrała tylko jednego seta w drodze do finału i zamierza zostać trzecią kobietą w erze Open (Monica Seles 1990–92, Justine Henin 2005–07), która wygra French Open trzy lata z rzędu. Jeśli uda jej się również wygrać sobotni finał, dołączy do Henin (4), Steffi Graf (6) i Chrisa Everta (7) jako jedyna kobieta, która w wieku zaledwie 23 lat zdobyła tytuł singla na Roland Garros 4 razy. byłby najmłodszym, który osiągnął ten poziom.

Nawet gdy wspina się na najwyższy ranking w karierze, Gauff wraca do deski kreślarskiej przeciwko Świątkowi. Obecnie przegrała z Świątkiem w trzech z czterech ostatnich French Open, a poza tym ma tylko jedno zwycięstwo w 12 meczach z czołową zawodniczką.

Świątek zmierza teraz do finału, w którym w sobotę zmierzy się z Mirrą Andreevą lub Jasmine Paolini, podczas gdy Gauff ma jeszcze trochę pracy przed Rolandem Garrosem – jest w półfinale gry podwójnej kobiet przeciwko Katerinie Siniakovej i wciąż ma szansę na zdobycie swojego pierwszego tytułu Wielkiego Szlema w grze podwójnej .

Bezpośredni20 aktualizacji

  • Świątek odzyskuje kontrolę nad meczem

    Po przegranej 3:1 po ataku Coco Gauffa na początku drugiego seta, Iga Świątek szybko odzyskała kontrolę nad meczem i teraz stoi przed Rolandem Garrosem po raz trzeci z rzędu w finale. Złapała dwa przełamania z rzędu i teraz serwuje przy stanie 4-3, aby spróbować dostać się do finału French Open

  • W drugim secie Coco Gauff prowadziła 3:1

    Po niezręcznej wymianie zdań z sędzią głównym po wcześniejszej zapowiedzi, która nie poszła po jej myśli – ta powtórka udowodniła, że ​​Gauff miała rację, że zapowiedź została wykonana, zanim uderzyła piłkę – Gauff zrobiła sobie przerwę w drugim secie, aby wykonać 3- 1 trop. W tym przypadku liczyło się opanowanie, gdyż Gauff przegrywał w gemie serwisowym, po czym wrócił na prowadzenie. Strzały w odpowiednim czasie przez obu zawodników były doskonałe przez cały mecz, co dorównywało wynikom dwóch najlepszych zawodników w meczu, z którym się mierzyli.

  • W drugim secie Gauff pokazał walkę

    Choć błędy nadal się powtarzają, wydaje się, że Coco Gauff w drugim secie ustabilizowała grę na serwisie. W drugiej kwarcie zdobywa 80% punktów za pierwszy serwis, prowadzi już 2:1, a kibice wspierają ją w miarę kontynuowania meczu

  • Świątek wygrywa pierwszego seta

    Po wymianie kilku szybkich chwytów Iga Świątek ma już pierwszego seta zaliczonego w 36 minut. W pierwszym secie trafiła ze skutecznością 68%, ale jak dotąd historia była taka, że ​​Coco Gauff nie trafiała… zarówno wymuszone, jak i niewymuszone. 29 błędów w pierwszym secie Gauffa do zaledwie 9 dla Świątka, który stawia na defensywę w meczu z aktualnym mistrzem US Open

  • Świątek wychodzi na zdecydowane prowadzenie już w pierwszym secie

    Kolejne problemy serwisowe Gauff doprowadziły do ​​tego, że w pierwszej połowie Świątek prowadziła 4:1, a teraz miała kilka przełamań. Jej ruch i umiejętność dyktowania tempa na glinie były widoczne już w początkowej fazie meczu, ale Gauff nadal niepokoiły niewymuszone błędy. Ma 9 zwycięzców w stosunku do 2 Świątek, ale jakość gry w defensywie Świątek i samo utrzymywanie piłki w korcie zadecydowały o różnicy w pierwszym secie.

  • Świątek utrzymuje prowadzenie po mocnym trzymaniu

    Teraz, prowadząc 3:1 w pierwszym secie, po przeżyciu dwóch break pointów, Świątek ma szansę sprawić, że pierwszy set będzie prawie poza zasięgiem. Gauff był lepszy w ruchu w pierwszym secie, ale niewymuszone błędy – 12 do 5 Świątka w pierwszych 4 gemach, w tym kilka długich forhendów – sprawiły, że Świątek miał duże szanse na szybkie prowadzenie.

  • Gauff dołącza do zarządu

    Szybkie trzymanie Gauffa już w pierwszym secie doprowadziło do remisu 2:1. Po wejściu do bramki serwis Gauffa nie był tak mocny jak Świątka — Gauff wykonał zaledwie 40% swoich pierwszych serwisów w pierwszych trzech meczach, w porównaniu do 71% Świątka.

  • Świątek wybija przerwę

    Początkowe prowadzenie Świątka po mocnym zespole wynosi teraz 2:0. Pomimo kilku niewymuszonych błędów rakiety Gauffa udało jej się utrzymać w drugim gemie pierwszego seta i wskoczyła na drugi serwis Świątka, jednak światowa nr 1 zdołała utrzymać prowadzenie

  • Świątek rozpoczyna wczesną przerwą

    Gauff rozpoczął nerwowym pierwszym serwisem, tracąc dwa pierwsze serwisy i wysyłając kilka długich forhendów do straty, gdy Świątek otworzył mecz z przerwą i objął prowadzenie po bramce.

  • 69 stopni, bezchmurnie i słonecznie w Paryżu podczas długo oczekiwanego półfinału Rolanda Garrosa

  • Świątek i Gauff wychodzą na boisko

    Zawodnicy rozgrzewają się na czerwonej cegle na stadionie Court Philippe Chatrier w Paryżu. Iga Swaitek wygrała 10 z 11 pojedynków obu zawodniczek, w tym dwa ostatnie mecze w 2023 roku w Cancun i Pekinie.

  • Pojedynek w namiotach nie jest jedynym meczem dnia

    Podczas gdy zwyciężczyni półfinału French Open pomiędzy dwiema najlepszymi zawodniczkami w grze pojedynczej kobiet będzie faworytką do zwycięstwa w sobotnim turnieju Roland Garros, zmierzy się ze zwycięzcą półfinału po przeciwnej stronie losowania. para debiutujących w półfinale Wielkiego Szlema: 17-letnia Mirra Andreeva z Rosji i 28-letnia Jasmine Paolini z Włoch.

  • Gliniana koza?

    W wieku 22 lat Iga Swaitek stworzyła już jedno z największych dziedzictw każdego zawodnika grającego na kortach ziemnych. Wygrała już French Open 3 razy i wchodzi do półfinału po serii 19 zwycięstw z rzędu na korcie Roland Garros. Tak, będzie musiała zmierzyć się w półfinale z jedną z najlepszych zawodniczek świata w Coco Gauff, a także będzie musiała wygrać kolejny mecz, aby ponownie wznieść się w górę Pucharu Suzanne-Lenglen, ale z czwartym tytułem w Paryżu, ona Will wyprzedził już na czerwonej mączce Serenę Williams (3 tytuły French Open).

  • Dzień półfinału kobiet na Roland Garros

    Dwie najlepsze zawodniczki kobiecego tenisa spotkają się dziś w jednym z najbardziej oczekiwanych półfinałów sezonu, a Coco Gauff i Iga Świątek po raz trzeci od trzech lat spotkają się w turnieju French Open. Świątek, zawodnik numer 1 na świecie, wygrywał każde z ostatnich dwóch lat, ale Gauff, który po French Open awansuje na drugie miejsce w rankingach WTA, wygrał zeszłego lata w Cincinnati.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *