Zdjęcia mają pokazywać uszkodzenia amerykańskiego lotniskowca po ataku rakietowym Houthi | Techlewall

Zdjęcia mają pokazywać uszkodzenia amerykańskiego lotniskowca po ataku rakietowym Houthi

Od ponad tygodnia w mediach społecznościowych krążą zdjęcia rzekomo przedstawiające elektrownię jądrową amerykańskiej marynarki wojennej. Nimitz-supersamochód klasy USS Dwighta D. Eisenhowera (CVN-69) w porcie, aby naprawić szkody powstałe na Morzu Czerwonym po trafieniu rakietami wystrzelonymi przez rebeliantów Houthi w Jemenie. Co najmniej jeden film rzekomo pokazuje, jak lotniskowiec płonie po otrzymaniu bezpośredniego trafienia.

Zdaniem Marynarki Wojennej USA z przewoźnikiem wszystko w porządku. Chociaż rzeczywiście nadal stacjonuje na Morzu Czerwonym, aby chronić statki handlowe przed dronami i rakietami wystrzeliwanymi przez wspieraną przez Iran grupę kontrolującą duże części Jemenu, nie ma potwierdzonych doniesień o tym, że statek doznał jakichkolwiek uszkodzeń.

Jednak dopiero w czwartek najnowszy film przedstawiający zarzuty został opublikowany na X, platformie mediów społecznościowych znanej wcześniej jako Twitter.

Było to następstwem innego postu użytkownika @iAmTheWarax, w którym stwierdzono, że linia lotnicza została zmuszona do powrotu na Kretę w celu naprawy.

„POTWIERDZONE: USS Eisenhower (na zdjęciu zadokowany w celu naprawy w zatoce Souda) trafiony i poważnie uszkodzony przez kilka rakiet balistycznych Houthi. Sądząc po rozległym mieście namiotowym rozwijającym się na pokładzie załogi, oceniamy, że jest mało prawdopodobne, aby Eisenhower powrócił do służby w dającej się przewidzieć przyszłości. “

Na początku tygodnia @DrMansourMansou udostępnił także 30-sekundowy klip wideo, na którym widać dym unoszący się nad kokpitem po uderzeniu rakiety lub drona w statek.

Wszystkie te posty – i inne – zostały zdemaskowane.

Potwierdzono, że najnowszy materiał filmowy został nakręcony ponad rok temu, podczas gdy USS Dwighta D.Eisenhowera został zadokowany przy molo 12 w Naval Station Norfolk w Wirginii w kwietniu 2023 r., podczas gdy na zdjęciu wskazano, że CVN-69 przebywający na Krecie nie był nawet okrętem marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych. W rzeczywistości był to okręt flagowy rosyjskiej marynarki wojennej Admirał Kuzniecowktóry od 2018 roku przechodzi remont w 35. zakładzie remontowym statków w Murmańsku.

Uważa się, że nagranie płonącego transportera zostało zaczerpnięte z gry wideo. Użytkownicy mediów społecznościowych zauważyli, że kształt wyspy na pokładzie załogi różni się od kształtu wyspy Marynarki Wojennej USA Nimitz-przewoźnik klasy.

Kampania dezinformacyjna

Wpisy w mediach społecznościowych zyskały na popularności, odkąd rzecznik wojskowy Houthi Yahya Saree powtórzył twierdzenie, że grupie rebeliantów udało się wycelować w USS Dwighta D. Eisenhowera i inne okręty wojenne z jej grupy uderzeniowej w ubiegły weekend. Choć w Stanach Zjednoczonych łatwo jest szybko obalić i odrzucić te obrazy, w niektórych częściach świata możliwe jest, że można je uznać za fakt.

Choć niektóre z nich mogą być również śmieszne, stanowią one część starannie zorganizowanej kampanii dezinformacyjnej.

„Dezinformacja i dezinformacja z pewnością nie są niczym nowym, ale platformy mediów społecznościowych zaostrzyły ten istniejący problem” – ostrzegł dr. Julianna Kirschner, wykładowca Annenberg School for Communication and Journalism na Uniwersytecie Południowej Kalifornii.

„Na tych platformach nie występują opóźnienia, a treści można szybko pisać i/lub przesyłać” – wyjaśnił Kirschner. „Ten wirtualny krajobraz umożliwia ludziom wymawianie USS Eisenhowera zatonął wbrew rzeczywistości. Źródłem tych twierdzeń są często próby humoru, ale na tych platformach często zatraca się sarkazm i ton. Biorąc dosłownie wszystko, inni użytkownicy mogą myśleć, że spotykają się z nowymi faktami, choć jest to dalekie od prawdy”.

Łatwiej niż kiedykolwiek sfałszować wprowadzające w błąd treści

Największym niebezpieczeństwem jest to, że manipulowanie filmami i obrazami jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej i w krótkim czasie odróżnienie faktów od fikcji może być dość trudne.

„Oszustwa związane z zamianą obrazów – jak twierdzono w ataku Houthi – można dość łatwo obalić. Większe problemy i zagrożenia pojawią się w przypadku subtelnych, głębokich fałszywych filmów” – zasugerował analityk branży technologicznej Charles King z Pund-IT. „Na przykład film, który nieznacznie zmienia przemowę przywódcy politycznego, sprawiając, że wydaje się on starszy, niepewny siebie lub nawet zniedołężniały. Jeśli takie filmy zostałyby wyemitowane na krótko przed wyborami, zanim udałoby się je skutecznie zdemaskować, mogłyby mieć znaczący wpływ na wyborców preferencje.

Dezinformacja opiera się na efekcie pierwszeństwa lub pierwszym wrażeniu, przez co trudniej jest ją obalić, nawet jeśli wydaje się to niemożliwe.

„Użytkownicy często widzą zdjęcia i filmy, które„ udowadniają ” te kłamstwa, a potem w nie wierzą” – powiedział Kirschner. „Ale gdy później otrzymają sprzeczne i prawdziwe informacje, ta sama grupa ludzi może podwoić swoją skuteczność. Na poziomie psychologicznym nie chcą przyznać, że zostali oszukani lub mogą nie zdawać sobie sprawy, że zostali oszukani. Więc kontynuują. promowanie ich pierwszego wrażenia jako faktu pomimo sprzecznych dowodów. Dzieje się tak zwłaszcza w przypadku, gdy dezinformacja i dezinformacja wspierają istniejącą wcześniej ideologię użytkowników, jak w przypadku Jemenu i Iranu.

Innym bezprecedensowym aspektem wpływu mediów społecznościowych na rozpowszechnianie tego typu dezinformacji jest potencjalna wielkość odbiorców.

„Każdy może w każdej chwili opublikować bzdury. Dyskusyjne jest jednak, czy ich treści dotrą do znaczącej grupy odbiorców” – kontynuował Kirschner. „Jednak zarówno użytkownicy, jak i właściciele botów zawsze mają potencjał do rozpowszechniania fałszywych treści w mediach społecznościowych w nadziei, że dotrą one do możliwych do prześledzenia odbiorców. Jeśli dostęp do takich postów będzie możliwy w Jemenie i Iranie lub gdzie indziej, jeśli o to chodzi, , wszyscy powinniśmy się zaniepokoić. Jeśli efekt pierwszeństwa jest jakąkolwiek wskazówką, trudno będzie odprogramować szkody, jakie powodują te posty.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *